Najlepsze wielkopolskie muzea nagrodzone w konkursach "Izabella 2019" i "Izabella 2020"!
Magdalena Majkowska z Centrum Procesowego Ordo Iuris powiedziała w trakcie audycji Wielkopolskie Popołudnie w Radiu Poznań, że klub upublicznił korespondencję z zespołem, który odmówił w nim występu, w przeddzień wydarzenia, co wywołało wrażenie, że stało się to w ostatniej chwili, co było nieprawdą.
"Nie było nawet podpisanej umowy z zespołem" - mówiła Magdalena Majkowska.
Grupa muzyków odmówiła udziału w wydarzeniu, powołując się na chrześcijańskie przekonania swojego lidera. W reakcji na to klub opublikował fałszywe i zniesławiające informacje na temat jednego z członków zespołu oraz powodu, dla którego muzycy mieli nie zagrać na tym wydarzeniu. Mamy do czynienia z wprowadzaniem opinii publicznej w błąd i kreowaniem spirali nienawiści pod adresem zespołu
- tłumaczy Magdalena Majkowska.
Klub w oświadczeniu napisał, że powodem odmowy zagrania koncertu przez zespół było to, że liderowi przyśnił się Pan Jezus, który zakazał zespołowi udziału w wydarzeniu. Pracownik klubu HaH w piątek 27 sierpnia w rozmowie z dziennikarzem Radia Poznań przyznał, że historia ze snem była jego „publicystyczną interpretacją sytuacji związanej z zespołem”. Później pisał, że była to kpina, i że zmyślona historia miała niewielkie znaczenie w kontekście odmowy zagrania na imprezie LGBT.
Poniżej cała rozmowa w Wielkopolskim Popołudniu:
Roman Wawrzyniak: Jaki jest kontekst całej sprawy? Dlaczego postanowiliście się Państwo nią zająć?
Magdalena Majkowska: Poznański zespół miał wystąpić na imprezie o nazwie „Tęczowe wesele” w poznańskim klubie HAH. Grupa muzyków odmówiła udziału w wydarzeniu, powołując się na chrześcijańskie przekonania swojego lidera oraz brak zgody na propagowanie zawierania związków jednopłciowych. W reakcji na to klub opublikował fałszywe i zniesławiające informacje na temat jednego z członków zespołu oraz powodu, dla którego muzycy mieli nie zagrać na tym wydarzeniu. Zostało wskazane, że rzekomo jednemu z członków zespołu we śnie ukazał się Pan Jezus i zabronił mu grać dla uczestników tego tęczowego wesela. Dodatkowo ujawniona została korespondencja, która była wysyłana przez lidera zespołu do klubu wraz ze wskazaniem jego imienia i nazwiska oraz informacjami ze sfery prywatnej, dotyczącej religii wyznawanej przez muzyka.
Efekt był taki, że informacje zaczęły przekazywać niektóre media, a muzycy zostali zaatakowani w mediach społecznościowych ostrym hejtem.
Dokładnie. Te informacje były powielane w internetowej prasie, co skończyło się tym, że pod adresem samego zespołu, jak i jego członków, padło wiele obraźliwych, negatywnych komentarzy, które były wywołane nieprawdziwymi informacjami znajdującymi się w oświadczeniu, które ukazało się na stronie facebookowej profilu tego poznańskiego klubu. Warto też zwrócić uwagę, że informacja o odmowie wzięcia udziału w wydarzeniu, grania na tym tzw. tęczowym weselu, pojawiła się w przeddzień samego wydarzenia. Powodowało to wśród czytelników skojarzenie, że muzycy odmówili w przeddzień samego wydarzenia, a w rzeczywistości cała korespondencja miała miejsce wcześniej. Co więcej, nie została podpisana umowa na ten koncert.
Dlaczego postanowiliście się zająć tą sprawą? Jakie są oczekiwania prawne?
Postanowiliśmy się zająć tą sprawą z uwagi na to, że mamy do czynienia z wprowadzaniem opinii publicznej w błąd i kreowaniem spirali nienawiści pod adresem zespołu, który tak naprawdę zrezygnował z grania na wydarzeniu z uwagi na to, że nie popiera zawierania związków jednopłciowych. Z zespołu zrobiono grupę osób, która miałaby rzekomo selekcjonować słuchaczy swoich koncertów w zależności od preferencji seksualnych. W związku z tym, w imieniu zespołu i jego lidera, kierujemy przedprocesowe wezwanie do zaprzestania naruszania dóbr osobistych, zarówno zespołu jak i lidera, oraz usunięcia skutków.
Czy media, które powielały tę nieprawdę również będą wezwane do zamieszczenia sprostowań lub zapłacenia zadośćuczynienia?
Analizujemy również i tę kwestię i zastanawiamy się nad reakcją prawną również wobec gazet, które powieliły tę nieprawdziwą informację.