Piła jest trzecim po Poznaniu i Koninie miastem w Wielkopolsce, na ulice którego wyjadą wielkopolskie „wodorowce” powstające w Bolechowie.
- To moment, w którym można powiedzieć, że po Pile jeżdżą autobusy nieszkodzące środowisku – mówiła podczas prezentacji „wodorowców” prezydent Piły Beata Dudzińska.
Dążymy do tego, żeby można było powiedzieć się o Pile, że to miasto „zielone”, bo i szereg kilometrów kolejnych ścieżek rowerowych i wymiana oświetlenia na chroniące środowisko, no i wreszcie flota MZK, która w całości chroni środowisko. To jest gospodarka, która służy człowiekowi, służy mieszkańcom.
- dodała Dudzińska.
Niezbędnym zapleczem dla autobusów wodorowych jest wybudowana na ich potrzeby hala na terenie MZK i funkcjonująca w Pile od początku lutego stacja tankowania wodoru firmy Orlen. Dzięki długoterminowej umowie pilski MZK będzie płacił za wodór znacznie mniej, niż użytkownicy indywidualni.
Połowa z 46 autobusów, którymi dysponuje MZK w Pile to pojazdy zeroemisyjne, wśród nich są „elektryki” i zakupione właśnie „wodorowce”, druga połowa to pojazdy niskoemisyjne z napędem hybrydowym i nowoczesne „diesle” spełniające normę Euro 6.