Biblioteka to już nie tylko regały. Leszno ma gabinet królewski
Po wstępnej selekcji zakwalifikowano do zmagań 56 obrazów spośród 268 nadesłanych filmów. Co roku coraz więcej twórców zgłasza swoje produkcje właśnie na ten festiwal, który jest najstarszym tego typu wydarzeniem w Polsce.
„Tematyka nadesłanych filmów jest bardzo zróżnicowana” - mówi dyrektor festiwalu Paulina Pachulska-Wojdak.
Są filmy, które podejmują tematy uniwersalne, ale oczywiście jest też mnóstwo takich, które reagują na to, co się dzieje współcześnie na świecie. Pojawia się temat Ukrainy w bardzo różnych kontekstach. Są też produkcje związane z epizodami na granicy polsko-białoruskiej. Także są filmy związane np. z transpłciowością
- mówi Pachulska-Wojdak.
Przez kilka dni publiczność obejrzy pokazy konkursowe, pokazy specjalne dla dojrzałych widzów, ale i tych najmłodszych. Odbędzie się także wernisaż - „Has na nowo”, będący czwartym autorskim projektem Andrzeja Pągowskiego, promującym wybitnych reżyserów polskiego kina.
"Zorganizowane zostanie też spotkanie z wybitnym aktorem Marianem Dziędzielem" - mówi Emilia Sypniewska z Centrum Kultury i Sztuki w Koninie.
Ogromną popularność, chyba największą, przyniosły mu filmy Wojciecha Smarzowskiego - „Dom Zły” czy „Wesele”. Pan Marian spotka się z widzami tuż po projekcji filmu, w którym ma główną rolę. Są to „Zapiski Śmiertelnika” w reżyserii Macieja Żaka
- zapowiada Sypniewska.
Twórcy mogli zgłaszać swoje prace do 30 minut w trzech kategoriach – studenckiej, profesjonalnej i amatorskiej. Najmłodszy uczestnik ma 9 lat, a najstarszy około 80.
Wydarzenie podsumuje uroczysta gala, podczas której poznamy zwycięzców konkursu na krótki metraż. Uświetni ją koncert Artura Żmijewskiego. Zabrzmią ponadczasowe utwory Leonarda Cohena w znakomitych polskich przekładach.
72. OKFA odbędzie się w konińskim Domu Kultury Oskard w dniach 4-7 czerwca.