Londyńska (ko)misja radnych
Animator to największy festiwal filmu animowanego w Polsce. Co roku prezentuje ponad pół tysiąca filmów z całego świata, w zeszłym roku festiwalowa widownia liczyła około 20 tysięcy osób.
Wśród zaproszonych w tym roku gwiazd są uznani na świecie twórcy animacji, m.in. Caroline Leaf, Daniel Szczechura i George Griffin.
W programie znalazły się też pokazy twórczości takich artystów jak Jurij Norstein, Gyorgy Kovasznai i Bracia AA.
"Najważniejszą prezentacją będzie polska premiera najnowszego filmu Maska braci Quay, zrealizowanego według opowiadania Stanisława Lema z muzyką Krzysztofa Pendereckiego. Pokażemy też premierowo film skandalizującej animatorki Marioli Brillowskiej oraz premierę westernowej superprodukcji Luke and Lucy: The Texas Rangers, której reżyserami są Wim Bien i Mark Mertens" - poinformował dyrektor festiwalu Wojciech Juszczak. Zaznaczył, że poznańska impreza kładzie nacisk na prezentowanie związków animacji z muzyką.
"Zaplanowaliśmy wiele projekcji filmów z muzyką na żywo, do dwóch filmów udało nam się wręcz zamówić taką muzykę. W ramach cyklu Animacja i muzyka będzie można zobaczyć filmy m.in. z muzyką Włodzimierza Kotońskiego czy zespołu Pogodno. Pięciodniowe warsztaty z muzyki do filmów animowanych poprowadzi na festiwalu Nik Phelps - zapowiedział Juszczak.
Festiwalowi będzie towarzyszyć III Międzynarodowy Konkurs Filmów Animowanych. Nadesłano ponad 600 prac konkursowych z 40 krajów, dwa razy więcej niż rok temu.
O nagrodę Złotego Pegaza walczyć będzie około 80 wyselekcjonowanych obrazów.
Jak co roku w ramach festiwalu odbędzie się też Animator dla dzieci z pokazami filmów oraz przeznaczonymi dla najmłodszych twórców warsztatami różnych technik animacji.