Znajdziemy tu bardzo wiele odniesień do kobiet chociażby w nauczaniu papieża Jana Pawła II, ale też tak ważnych postaci w historii Kościoła, na przykład św. Teresy. Autorka zachęca do szukania powołania, pielęgnowania przez kobiety własnej wartości, ale też przypomina, że są w oczach Boga wyjątkowe. Pisze sporo o dorastaniu, przestawia osobiste wspomnienia chociażby ze szkoły, ale i stosunek do wiary jako takiej.
Kiedyś pewien rekolekcjonista powiedział coś, nad czym do dziś się zastanawiam - Gdyby cały dzień podążała za wami kamera, czy widz zorientowałby się, że jesteście katolikami?
- czytamy w jej książce.
Autorka odnosi się też do mody i kobiecej skromności.
"Zawsze podawaną przeze mnie radą jest to, by zrobić swojemu ubraniu 'jazdę próbną', zanim wyjdzie się w nim na zewnątrz lub przyjmie przyjaciół w domu. Pokręćcie się w nim. Jak się czujecie, kiedy siadacie, wstajecie i się schylacie..."
Prostych porad jest więcej, autorka przypomina m.in., że potrzeba zaledwie 7 sekund, żeby zrobić na kimś wrażenie. Te i wiele innych przemyśleń odnosi do Boga, wiary, wielkich ludzi Kościoła i jego nauki. Ale doradza też paniom w zwykłej codzienności, podkreślając kobiecy dobry gust, elegancję czy skromność.
Jest matką czworga dzieci, a jej cel to inspirowanie kobiet do życia, w którym wiara oraz indywidualny styl łączą się, a nie wykluczają. Tekst bogato ilustrowany kobiecymi zdjęciami, co powoduje wrażenie, że książka jest dosłownie z życia wzięta, no i mamy tu jednoznaczne podkreślenie, kto jest adresatem tych interesujących przemyśleń.
A samą opowieść można poznawać fragmentami, wracać do poszczególnych jej fragmentów, które są świadomie i mądrze podzielone na konkretne zagadnienia - bliskie rzecz jasna kobietom.