Po premierze opery w 1934 roku kompozytor szybko został oskarżony o obrazę dobrych obyczajów, a jego dzieło obwołano "pornofonią". Przed premierą o przygotowaniach opowiadali: asystent rezysera Pablo Maritano oraz dyrygent Gabriel Chmura. Alina Kurczewska w rozmowie z Ewą Mikołajewska zrecenzowała spektakl.