Impreza co roku przyciąga tysiące miłośników animacji nie tylko z Polski. Całe dnie spędzają na pokazach. "Program jest ułożony tak, że niemal wszystkie filmy konkursowe można zobaczyć" - mówi Piotr Maciantowicz z Biura Festiwalowego Animatora. "Festiwal przyciąga głównie dorosłych, bo jest przeznaczony przede wszystkim dla dorosłych. Mamy oczywiście całą sekcję Animator dla dzieci, ale raczej jest to animacja dla dorosłych. Taki jest plan, by była to taka dojrzała animacja. Chcemy trochę odczarować takie myślenie, że animacja to tylko kreskówki i bajki dla dzieci. To nie tylko kreskówki. To także poważne tematy. Filmy z całego świata, tematyka przeróżna, długości przeróżne, ale na pewno są to rzeczy, które warto zobaczyć, bo to przegląd tego, co dzieje się współcześnie w animacji" - dodaje Piotr Maciantowicz.
W tym roku głównym tematem festiwalu jest polityka w animacji, która przewijała się w animowanych filmach od samego początku. To już 10. edycja Animatora. W tym roku przypada ważna rocznica - 70 lat polskiej animacji.