Autorka sięga po przykłady z życia wzięte, ale też czerpie z kultury, w tym z filmu i literatury. Przywołuje także Ojców Kościoła katolickiego, w tym św. Augustyna, gdy pisze o grzechu pierworodnym - a dokładnie o tym, kiedy ów pojawił się w myśli chrześcijańskiej.
Opisuje też obwinianie kobiet, które są ofiarami różnych przestępstw, bierze na literacki warsztat pracoholizm, poczucie wyższości, czy różnie rozumianą przemoc, także psychiczną, która zwykle rodzi się w kręgu najbliższych nam osób.
Ale i przypomina, podając konkretne przykłady, że wewnętrzny krytyk nigdy nie śpi i bardzo łatwo się uruchamia.
Mona Chollet uświadomiła mi, jak wiele jest sytuacji, także w moim życiu, w którym powinienem postępować bardziej asertywnie, unikając toksycznych zależności. Bardzo mądre przemyślenia ilustrowane różnorodnymi przykładami, które rzucają światło na omawiane sprawy. Lektura może być dla nas rodzajem katharsis albo przynajmniej punktem wyjścia do zastanowienia się nad naszym życiem.
Nie dajmy się poczuciu winy. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Karakter.