Spotkanie z nim pozostawia straszliwe wspomnienie, które są udziałem głównej bohaterki, policjantki Julii Marzewskiej. Wcześniej niemal dopadła złoczyńcę, choć można też odwrócić sytuację i powiedzieć, że to Ogar prawie dopadł ją. Czy sytuacja się powtórzy?
Kilka miesięcy później zaczyna się kolejny pościg. Dynamiczna akcja, tropy prowadzące w różnych kierunkach i codzienność policyjnych śledczych. Ta codzienność nie jest łatwa, bo przewijają się przez nią - stres, nałóg, nieporozumienia i... śmierć.
Policjantce pomaga jej partner, Wiktor Rybak, a ważnym momentem jest przybycie do mieszkania Julii pewnej osoby, która zna Ogara.
Więcej jednak nie zdradzę, bo to, co szczególnie utkwiło mi w pamięci, to umiejętnie budowane napięcie przez całą historię, ale i galopujące przyspieszenie pod jej koniec. Bo zakończenie bez wątpienia Was zaskoczy.
Autor książki "Ogar", Krystian Stolarz jest prawnikiem, miłośnikiem sportu, prowadzi też czytelnicze konto na Instagramie, gdzie zachęca do czytania książek, a on sam znakomicie rozumie realia policyjnej pracy, dba o autentyczność języka i zna atmosferę policyjnego śledztwa. Jest też w końcu policjantem.
Jego książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka. Autora spotkacie na ruszającym w piątek w Poznaniu Festiwalu Granda.