Placówki nie udało się ocalić ani radnym opozycji, ani pełniącemu obowiązki dyrektora MOK-u, który zabrał głos podczas gorącej dyskusji nad uchwałą. Na obrady przyszła także kilkunastoosobowa grupa pracowników i sympatyków placówki.
Wynik głosowania był z góry przesądzony - mówili rozżaleni pracownicy. W poniedziałek przed siedzibą ośrodka urządzili oni symboliczny pogrzeb placówki. Wiceprezydent Kalisza Dariusz Grodziński zapewnił, że likwidacja ośrodka nie będzie się wiązać z obniżeniem oferty kulturalnej dla mieszkańców. Miejski Ośrodek Kultury, który działał w Kaliszu od 30 lat przestanie istnieć 1 stycznia przyszłego roku.