Mamy tu dziesięć kobiet dobranych w pary, ale w każdym z tych nieco toksycznych duetów nie chodzi o kreację, lecz o zaciętą rywalizację, a niekiedy i wrogość. Literatura obyczajowa w znakomitym wydaniu, każdy z nas kojarzy tak wielkie sławy, jak chociażby opisywana w tej publikacji francuska projektantka Coco Chanel, której przyszło rywalizować ze swoją włoską odpowiedniczką Elsą Schiaparelli.
Ale mnie, miłośnika kina, zwłaszcza złotego wieku Hollywood, szczególnie zaciekawiły dwie znakomite aktorki, a prywatnie - siostry, których opowieść niech będzie zachętą do sięgnięcia po tę książkę. Chodzi o Joan Fontaine (zdobywczyni Oscara za film "Podejrzenie" - 1941) i jej siostrę Olivię de Havilland (dwa Oscary "Najtrwalsza miłość" - 1946 i "Dziedziczka" - 1949). Jak się okazuje - w pewnym momencie było między nimi tak wielkie napięcie, że nie chciały być razem fotografowane. Nie mówiąc już o wręcz wrogości na kolejnych ceremoniach oscarowych, kiedy jedna z sióstr nie chciała od drugiej odebrać gratulacji.
A wzajemną niechęć znakomitych aktorek podsycała prasa, która z pasją rozpisywała się o narastającym konflikcie. Genezy sporu włoska pisarka szuka już w dzieciństwie, w późno wiktoriańskiej rodzinie, z surowym ojcem, uległą matką i młodszą siostrą już od kołyski traktowaną przez starszą jako intruzkę. W pewnym momencie jedna z sióstr przybiera inne nazwisko sceniczne, bo "dwie Havilland to byłoby za dużo".
Wiele filmowych smaczków zza kulis powstawania filmów znajdziemy w tej książce. Ale warto pamiętać, że poza Joan Fontaine i Olivią de Havilland mamy jeszcze cztery inne niesamowicie ciekawe kobiece duety.