Na pomysł nagrania płyty w Świętym Wojciechu wpadł profesor po koncercie zagranym przez siebie w listopadzie ubiegłego roku na znajdujących się w świątyni organach. Urzekł go stuletni instrument i akustyka we wnętrzu. Maestro Brodski natychmiast się zgodził. Całość przedsięwzięcia sfinansuje miasto. Samorząd Konina przeznaczył na to 20 tysięcy złotych.
- Honoraria artystów będą symboliczne, większość pieniędzy przeznaczona zostanie na techniczne sprawy związane z nagraniem płyty - mówi zaangażowana w projekt Anna Wysocka z parafii Św. Wojciecha. Unikatowy krążek prawdopodobnie ukaże się we wrześniu.