Czy to angielskie lata 60. czy może 90.? Czy to wielbiciele The Kinks czy może Ocean Colour Scene albo Blur? Prawdziwa parada melodycznych zawijasów – tak można jednym zdaniem podsumować to, co dzieje się na ich debiutanckiej płycie „Old Meadow Bells”.
Intrygująca zabawa muzyką, niezliczone chórki i dużo fantazji, support przed Armią i gościnny udział Mateusza Pospieszalskiego. Oraz wyjątkowe (znów brytyjskie?) poczucie humoru – sprawdźcie koniecznie, jak wyglądała ich wizyta w Radiu Poznań.
ODSŁUCH ROZMOWY I 2 PIOSENEK: