Działkowcy zaalarmowali Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy Dla Zwierząt Help Animals. Wszystko wskazuje na to, że to nie choroba uśmierciła zwierzęta, a nieznana trucizna.
Sprawą zajęła się policja - mówi rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu Anna Jaworska-Wojnicz:
Policjanci z Komisariatu Policji w Opatówku zainteresowali się sprawą martwych kotów w miejscowości Szałe. Zawiadomienie w tej sprawie zostało przyjęte od 72-letniej kobiety. Z relacji zawiadamiającej wynikało, że opiekowała się dwoma kotami, które mogły mieć objawy zatrucia. Oba koty trafiły ostatecznie do weterynarza, który podjął decyzję o ich uśpieniu ze względu na zły stan zdrowia zwierząt
- mówi Anna Jaworska-Wojnicz.
Najwięcej martwych kotów, bo 8 to koty z działki przy ul. Jałowcowej. Od uśpionych kotów pobrano próbki do badań, które mają wyjaśnić przyczynę śmierci zwierząt.