Nieostrożność właściciela nieużytków leśnych była przyczyną pożaru w okolicach Głodna pod Koninem. Mężczyzna przyznał, że palił w ognisku stare gałęzie i liście. W ten sposób zaprószył ogień. Spłonęło 1,5 ha lasu. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał. Strażacy walczyli z żywiołem ponad pięć godzin. W akcji wykorzystano śmigłowiec, który zrzucał wodę z góry. Mężczyznę ukarano mandatem w wysokości 500 złotych.