"Są osoby, które przychodzą na nasze aukcje, bo wiedzą, że można tu kupić dzieła 'dobrych nazwisk' . Te prace są warte kilka, kilkanaście tysięcy - kiedyś być może będą warte miliony. Ta aukcja to jednak nie tylko gratka dla kolekcjonerów sztuki. To przede wszystkim forma pomocy dzieciom autystycznym. Im wcześniej wykryje się autyzm, tym większe szanse na to, że ci ludzie będą mogli kiedyś żyć w miarę normalnie. I to jest kluczowe" - mówili organizatorzy aukcji.
Była to już czwarta charytatywna aukcja zorganizowana przez Stowarzyszenie "Aperio". Co roku w kraju jest około 40 takich imprez. Ile dokładnie udało się zebrać, okaże się po podliczeniu wszystkich wylicytowanych kwot. W poprzednich latach udało się zebrać od ponad 50 do 90 tysięcy złotych. Za zebrane pieniądze dzieci będą mogły skorzystać z dodatkowych zajęć.
W Polsce jest około 20 tysięcy dzieci chorych na autyzm. Poznańskie stowarzyszenie ma pod opieką kilkadziesiąt.