Aleksander Kołyszko został oskarżony o zorganizowanie nielegalnego wiecu w Lidzie. Grozi mu za to 15 dni aresztu - informuje na swojej stronie internetowej Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej. W zeszłym roku uhonorowało ono Kołyszkę nagrodą "Żurawina" za działalność na rzecz Polaków na Białorusi.
Aleksander Kołyszko zorganizował obchody rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Odbyły się w miejskim parku w Lidzie przy kamieniu upamiętniającym księdza Adama Falkowskiego. Polacy zebrani w parku zapalili znicze i chcieli się pomodlić. Spotkanie przerwało czterech milicjantów, którzy sfilmowali całe zdarzenie, a następnie zabrali uczestników na przesłuchanie.
Na razie nie wiadomo, na jakie kary skazano Polaków, którzy uczcili pamięć powstańców. Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej zbiera najświeższe informacje o problemach Kołyszki. Chce zainteresować sprawą ogólnopolskie media.