- Prosimy klientów, żeby skrócili swoje zakupy i zrobili je do godz. 14. Wybraliśmy nasz sklep, bo nasz pracodawca skrócił nam pracę w Wigilię tylko o pół godziny - mówili protestujący. Pikietujący przypominali, że większość pracowników sklepów to kobiety, które najczęściej w swoich domach przygotowują Wigilię.