NA ANTENIE: THERE'S NO FUTURE IN OPTIMISM/GARBAGE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Długi, pożyczki, dłużnicy, wierzyciele...

Publikacja: 28.02.2013 g.12:20  Aktualizacja: 28.02.2013 g.12:25
Poznań
Czy pożyczają Państwo pieniądze od innych? Czy udzielają Państwo pożyczek znajomym lub rodzinie? Jak radzimy sobie w sytuacji, gdy ktoś ociąga się ze spłatą długu, z oddaniem pieniędzy, które mu pożyczyliśmy?
pieniądze banknoty monety 2 - TomFoto
/ Fot. TomFoto

Spis treści:

    Prawie co trzecia faktura w Polsce nie jest zapłacona w terminie - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. W 2011 roku 20% przedsiębiorców twierdziło, że nie ma żadnego problemu z fakturami. W zeszłym roku już tylko 11% firm deklarowało: - nasi klienci płacą na czas. Blisko 35% firm narzeka na zatory płatnicze.

    Są firmy, które nie zamierzają zapłacić za usługę czy towar wychodząc z założenia, że kontrahent zapomni o fakturze, machnie ręką na należność albo nie będzie mu się chciało uruchamiać procedury windykacyjnej - mówi Łukasz Tabin, współwłaściciel dużej poznańskiej agencji reklamowej, który walczy z niepłacącymi klientami.

    Lepiej najeść się łyżeczką niż krztusić łyżką. Lepiej mieć wielu drobnych klientów niż kilku dużych. Jak firmy bronią się przed niewypłacalnymi klientami? Co zrobić, aby odzyskać pieniądze od kontrahenta, a nie pomogły prośby i groźby? Trzeba skierować pozew do sądu. Istnieją dwie możliwości uzyskania prawomocnego wyroku z klauzulą wykonalności. Postępowanie upominawcze i postępowanie nakazowe.

    Niestety postępowanie w sądzie kosztuje. Nie wszyscy wierzyciele mają pieniądze i czas na sądowe batalie. Jest na to sposób. W postępowaniu nakazowym sąd rozpatruje sprawę na posiedzeniu niejawnym, tzn. nie trzeba nigdzie chodzić. Trzeba jednak przedstawić dokumenty, m.in. podpisane faktury.

    Często dług powstaje z niewiedzy, żeby nie powiedzieć... z głupoty. Wielu przedsiębiorców czyta pierwszą i ostatnią stronę umowy. Duże firmy i korporacje wiedzą o tym i skomplikowanym językiem zapisują kary umowne. Zdarza się, że pięć dni w opóźnieniu generuje karę wyższą niż kwota za jaką miała być wykonana usługa. Przedsiębiorca nie tylko nic nie zarobi, a będzie musiał dołożyć do interesu. W takim wypadku można prosić o sąd o tzw. zmiarkowanie kar umownych. Ale takie postępowanie też trwa i oczywiście kosztuje.

    Jeśli mamy dług i nie możemy go spłacić w terminie najlepiej - paradoksalnie - przyznać się do tego wierzycielowi.

    Polskie gospodarstwa domowe na koniec roku 2012 były zadłużone na blisko 570 mld zł. Rok wcześniej było to zaledwie 1,3 mld mniej. Eksperci zwracają uwagę, że nie pożyczamy już tak chętnie jak kiedyś i rynek kredytów hipotecznych, jak i gotówkowych kurczy się. Polacy pożyczają rzadziej i mniejsze kwoty. Zaciągamy kredyty tylko wtedy, kiedy musimy i głównie na utrzymanie standardu życia, czyli np. remont mieszkania czy samochodu lub niezbędną wymianę sprzętu AGD. Obecny rok, ze względu na spowalniającą gospodarkę, będzie pod tym względem podobny do roku 2012.

    https://radiopoznan.fm/n/