Dziś spółka Autostrada Wielkopolska potwierdziła, że 11 września po raz drugi w tym roku wzrosną opłaty na tym odcinku drogi. Przejazd 150 kilometrów będzie kosztował 111 złotych, a nie jak dziś 108 złotych. Na każdym z trzech odcinków opłaty pójdą w górę o złotówkę.
Autostrada Wielkopolska tłumaczy, że w ostatnich miesiącach znacząco wzrosły wydatki związane między innymi z remontami nawierzchni. Chodzi o rozbudowę na 10-kilometrowym odcinku Poznań Krzesiny-Poznań Wschód oraz modernizację poznańskich węzłów. Spółka podaje, że na inwestycje łącznie z rozbudową odcinka Poznań Zachód-Poznań Krzesiny wydała ponad 350 milionów złotych.
Zarządca drogi mówi też o kosztach związanych z wprowadzeniem i utrzymaniem elektronicznego systemu poboru opłat oraz o wzroście wydatków związanych z obsługą zadłużenia inwestycyjnego.
Spółka wybudowała odcinek A2 z Nowego Tomyśla do Konina na podstawie koncesji wydanej przez polski rząd. Umowa jest ważna do 2037 roku. Po tym czasie autostradę przejmie państwo i wszystko wskazuje, że wtedy opłaty zostaną zniesione.
O wprowadzeniu drugiej w tym roku podwyżki już w połowie sierpnia poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która podkreślała, że nie aprobuje tak częstych i - jak zaznaczono - w perspektywie czasu znaczących wzrostów stawek opłat za przejazd. GDDKiA nie podała jednak wysokości nowych stawek.