Hospicjum może leczyć, ale nie zawsze
50-letni dyżurny pełnił funkcję związaną bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pociągów oraz przejazdu samochodów przez tory. Policja została poinformowana, że pomimo ruchu pociągów rogatki były otwarte. Badania wykazały, że oskarżony miał w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu - wyjaśnił zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wlkp. Janusz Walczak.
(PAP)