NA ANTENIE: Portfel - magazyn ekonomiczny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Która szkoła dobrze uczy?

Publikacja: 02.07.2012 g.12:20  Aktualizacja: 02.07.2012 g.12:31
Poznań
Wakacje się rozpoczęły, ale my - na przekór - chcemy rozmawiać o szkole. Znane są już wyniki wszystkich egzaminów - na koniec podstawówki, gimnazjum i maturalne. Jeszcze nie ma szczegółowych analiz, ale patrząc na te wyniki, okazuje się, że wielkopolscy uczniowie na tle całego kraju wypadają przeciętnie. Niestety, nie po raz pierwszy. Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Dlaczego szkoły w Poznaniu i w Wielkopolsce tak kiepsko uczą? A może uczą dobrze, tylko egzaminy są źle napisane?
Szkoła w Karpicku - nowy budynek - Archiwum
/ Fot. (Archiwum)

Spis treści:

    Czy mamy kiepskich uczniów, kiepskich nauczycieli, a może mało ambitnych rodziców? Dlaczego Wielkopolska z dużym ośrodkiem akademickim w Poznaniu tak słabo goni czołówki polskich szkół? Czyja to wina? jak to zmienić? Czy lepsza jest szkoła publiczna czy niepubliczna? W małej miejscowości czy w dużym mieście?

    Wakacje rozpoczęło właśnie ponad 0,5 miliona uczniów w Wielkopolsce. Są już pierwsze podsumowanie sprawdzianu dla szóstoklasistów i egzaminu gimnazjalnego, chociać na jego analize trzeba bedzie jeszcze poczekać. Tak samo jak na szczegółowe dane pomaturalne. Te poznamy pod koniec sierpnia, gdy bedzie już po poprawkach. Mimo wszystko pewien obraz już się tworzy. Wielkopolscy uczniowie na tle kraju wypadają przeciętnie i tak jest już od kilku lat. Tak wynika ze średnich punktów uzyskanych z tych egzaminów w naszym regionie. Czy więc dzieci w Wielkopolsce są mniej zdolne?

    Oto sprawdzian szóstoklasistów. Maksymalnie można było zdobyć na nim 40 punktów. Średnia dla kraju to ponad 22 punkty. Statystyczny wielkopolski uczeń napisał sprawdzian na - niecałe 22 punkty. W regionie najlepiej wypadli uczniowie z gminy Doruchów z powiatu Ostrzeszowskiego - 26 punktów (dla porównania w Poznaniu o 2 mniej - 24). Powody do dumy mogą mieć również gminy Komorniki i Suchy Las. Czy to oznacza, że w małych szkołach dzieci uczą się lepiej? Gdzie tkwi problem?

    Jeśli chodzi o gimnazja to uczniowie z regionu mogą uplasować się nawet na 8 miejscu ze wszystkich 16 województw. To sukces, bo rok temu byli na szarym końcu listy. Najlepsi w kraju są gimnazjaliści z województwa mazowieckiego i małopolskiego. W tym roku bardziej niż w latach poprzednich wielkopolscy gimnazjaliści przyłożyli się do matematyki. Statystyczny wielkopolski uczeń dostał za ten egzamin 46,5 punktu - jednak to i tak o 0,5 mniej, niż wynosi średnia krajowa. W sumie nie jest z nami tak najgorzej. Wielkopolscy uczniowie specjalizują się np. w języku hiszpańskim. Średnia punktów z tego egzaminu w regionie to 90 procent. Czy język hiszpański i francuski będą "trampolinami" do poprawienia wyników w innych przedmiotach?

    Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego nie doganiamy najlepszych? Poznań ma silny ośrodek akademicki, na uczelnie dostają się najlepsi. Czy są to studenci spoza regionu? Nad tym, co jest do poprawienia w wielkopolskich szkołach, zastanwia się Zofia Hrychorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu.

    Odwiedziliśmy gimnazjum nr 12 na osiedlu Batorego. To gimnazjum jest jednym z najlepszych w Poznaniu - czy także w tym roku tak jest - jaka jest recepta tej szkoły na dobre nauczanie? Gdzie tkwi błąd - w nauczycielach, rodzicach czy całym systemie nauczania? Co zrobić, żeby było lepiej. Wielkopolski Kurator Oświaty Elżbieta Walkowiak przede wszystkim apeluje do nauczycieli, bo są przykłady sukcesów w gimnazjach.

    Na poziomie podstawowym w Poznaniu najlepsze wyniki osiągnęły głownie szkoły prywatne i społeczne - jak choćby szkoła anglojęzyczna przy ulicy Darzyborskiej. Dlaczego? Tam sprawdzian pisało jedynie trzech uczniów! Wynik na miarę rekordu zdobyła też szkoła w Ignacewie w powiecie konińskim - może dlatego, że tam do końcowego egzaminu podszedł tylko jeden uczeń. 24 punkty - tyle samo co Poznań zdobyły gminy Puszczykowo, Zelazków (w powiecie kaliskim), Krzyż Wielkopolski. Jeszcze lepszym wynikiem mogą pochwalić się uczniowie z Tarnowa Podgórnego, Komornik, Suchego Lasu, czy gminy Doruchów (powiat ostrzeszowski). Ponad 36 to wynik prywatnej anglojęzycznej szkoły przy ul. Darzyborskiej - (tam sprawdzian pisały trzy osoby). Ponad 31 to wynik Społecznej Szkoły Podstawowej nr 1 i 2, ponad 30 Prywatna Polsko-Angielska Szkoła Podstawowa przy ul. Piwnej (38 osób). Ponad 30 - Prywatna Szkoła podstawowa Olimpijczyk, ponad 30 - Publiczna Szkoła Salezjańska na os. Bohaterów II Wojny Światowej (28 osób), ponad 30 - Społeczna Szkoła Podstawowa im prof. Wodziczki na os. Oświecenia, ponad 30 - Społeczna Szkoła Podstawowa nr 3

    REGION:

    Ponad 32 w Ignacewie (tam pisał jeden uczeń) powiat koniński, prawie 28 - Kuklinów (11 osób) - powiat krotoszyński, ponad 27 - w Lesznie Prywatny Zespół Szkół - Henryk Jóźwiak, ponad 27 - w Kiełczewie (pisało 7 uczniów), powiat kolski, ponad 26 - Szkoła Podstawowa w Goli, ponad 26 - Szkoła Podstawowa w Zelazkowie, ponad 26 - w Trzebieniu, powiat kępiński, prawie 25 - SP w Drawskim Młynie, ponad 24 - szkoła nr 2 w Gostyniu

    Na poziomie gimnazjalnym na razie znane są wstępne wyniki, czekamy na szczegółowe analizy.

    Jakie są wielkopolskie szkoły? Czy nasze dzieci są dobrze nauczane? Co trzeba zmienić? Jak dogonić czołówkę polskich szkół? Czyzby Wielkopolsce zabrakło ambicji, a uczniowie to lenie? Czy lepsze są szkoły publiczne czy nie publiczne? W małych miejscowościach czy dużych miastach? Zapraszamy do dyskusji i wsłuchania się w głosy fachowców.

    https://radiopoznan.fm/n/