Uczą się od polskich leśników gospodarowania lasem
Niemal gotowa jest już nowa siedziba Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Sędziowie i pracownicy czekali na nią prawie 10 lat. Budynek powstał w sąsiedztwie nowego Sądu Okręgowego. Jest jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Polsce.
Przeprowadzkę rozpoczynamy w ostatnim tygodniu września - mówi dyrektor Sądu Apelacyjnego Małgorzata Mrówczyńska.
Musimy przeprowadzić do nowej siedziby 174 osoby - sędziów, referendarzy, asystentów sędziego, urzędników, obsługę. To będzie też przeprowadzka akt sądowych. Na szczęście w nowym budynku mamy składnicę akt. W tej chwili zajmujemy budynek, który otrzymaliśmy od miasta jako budynek tymczasowy
- mówi dyrektor Sądu Apelacyjnego.
Ta tymczasowość trwała 35 lat. Nowy siedziba sądu to przede wszystkim więcej przestrzeni dla wszystkich stron postępowania. W budynku powstało sześć sal rozpraw, sala konferencyjna, gabinety sędziów i sekretariaty. Dla mieszkańców - biuro podawcze, punkt obsługi interesanta i czytelnia - będą działać na parterze. Przy salach rozpraw powstały też pokoje dla świadków i pokoje narad.
W sądzie zastosowano nowoczesne systemy bezpieczeństwa - mówi dyrektor Sądu Apelacyjnego Małgorzata Mrówczyńska.
Pomieszczenia zachowują wszelkie zasady i procedury bezpieczeństwa. Są kuloodporne szyby. Każdy sędzia ma swój gabinet. Te gabinety będą wydzielone i znajdą się w bezpiecznej strefie, do której dostęp będą mieli tylko oni i ewentualnie upoważnione przez nich osoby
- wyjaśnia Małgorzata Mrówczyńska.
Uroczyste otwarcie nowej siedziby sądu - 13 listopada połączone z uroczystością 35-lecia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.