- Naszą propozycją jest to, żeby - dopóki sytuacja się nie wyjaśni - na lekcjach religii, prowadzonych przez osoby duchowne, obecny był pracownik szkoły, np. nauczyciel - wyjaśnia.
Jak dodaje Chlebowski - z jednej strony rodzice będą spokojniejsi o swoje dzieci, z drugiej strony osoby duchowne pracujące w szkołach będą bezpieczniejsze. Takich "obserwatorów" miałyby finansować samorządy. Klub jednak nie umiał oszacować, ile by to kosztowało. Kaliski Klub "Twojego Ruchu" zaapeluje w tej sprawie także do minister edukacji Krystyny Szumilas.