Na początku motocykliści zjechali do ośrodka w Płotkach. Tam przygotowano konkursy i zawody. Następnie miłośnicy cooperów i ścigaczy pojechali nad rzekę by utopić Marzannę. Na Zlocie bawili się głównie motocykliści z Wielkopolski. Pojawili się również przedstawiciele sąsiednich województw. Jedna z ekip przejechała aż 120 km.