Hospicjum może leczyć, ale nie zawsze
Miasto mogło zażądać odszkodowania, jednak zdecydowało się podpisać aneks do umowy i tym samym zrezygnowało z tych pieniędzy. Nie wiadomo, o jaką kwotę chodzi. Opóźnienie w budowie stadionu było miesięczne, zawiniła pogoda, a nie wykonawca - wyjaśnia Rafał Łopka z biura prasowego Urzędu Miasta Poznania. - Warunki, które panowały, czyli 25 stopni mrozu, nie pozwalały na prace na wysokości, czyli np. montaż dachu. Stadion miał być gotowy do końca lipca 2010 i właśnie wtedy firma Hydrobudowa zgłosiła gotowość od oddania stadionu - dodaje Łopka. Jak twierdzą urzędnicy prace, które toczyły się przy stadionie, krótko przed wrześniowym koncertem Stinga, były objęte inną umową.
Według naszych informacji opóźnienie w zakończeniu budowy było powodem odwołania dyrektora POSiR-u Janusza Rajewskiego. Dyrektor nie chciał dziś komentować tych spraw. Wciąż nie wiadomo, kto zastąpi Janusza Rajewskiego na tym stanowisku. Decyzja ma zapaść w najbliższych dniach.