NA ANTENIE: WIEM DOKAD IDE (RMX)/HALINA FRACKOWIAK
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Miasto nie ukarało budowniczych stadionu

Publikacja: 04.02.2011 g.16:05  Aktualizacja: 04.02.2011 g.16:16
Poznań
Miasto Poznań zrezygnowało z kar umownych od firmy, która budowała stadion miejski przy Bułgarskiej. Wykonawca miał zakończyć prace do końca czerwca ubiegłego roku. Robotnicy nie zdążyli i prace trwały dłużej.
Makieta Stadionu Miejskiego dla niewidomych - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Miasto mogło zażądać odszkodowania, jednak zdecydowało się podpisać  aneks do umowy i tym samym zrezygnowało z tych pieniędzy. Nie wiadomo, o jaką kwotę chodzi. Opóźnienie w budowie stadionu było miesięczne, zawiniła pogoda, a nie wykonawca - wyjaśnia Rafał Łopka z biura prasowego Urzędu Miasta Poznania. - Warunki, które panowały, czyli 25 stopni mrozu, nie pozwalały na prace na wysokości, czyli np. montaż dachu. Stadion miał być gotowy do końca lipca 2010 i właśnie wtedy firma Hydrobudowa zgłosiła gotowość od oddania stadionu - dodaje Łopka. Jak twierdzą urzędnicy prace, które toczyły się przy stadionie, krótko przed wrześniowym koncertem Stinga, były objęte inną umową.

    Według naszych informacji opóźnienie w zakończeniu budowy było powodem odwołania dyrektora POSiR-u Janusza Rajewskiego. Dyrektor nie chciał dziś komentować tych spraw. Wciąż nie wiadomo, kto zastąpi Janusza Rajewskiego na tym stanowisku. Decyzja ma zapaść w najbliższych dniach.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 7
    Janikol 18.02.2011 godz. 10:52
    Czy ja dobrze dzisiaj slyszalem w Radio Merkury ze Rychu wtwale Raajewskiegoo , tego cwaniaczka prezesika co zatrudnil tego "speca projektanta " Ryzzynskieggo - od projektowania . No no cos sie zaczelo dziac , no i dobrze .
    Interia 17.02.2011 godz. 11:06
    projekt jest do kitu, czy wykonanie?! Czy architekt Ryżyński zdaje sobie sprawę, jakiej szerokości powinny być korytarze oraz przejścia, gdy w jednej chwili 43 tysiące kibiców opuszcza stadion? Na razie UEFA określiła bezpieczną pojemność obiektu w stolicy Wielkopolski na 25 tysięcy...
    Dzisiejszy mecz Lecha z Bragą w 1/16 finału Ligi Europejskiej to miało być święto przy pełnych trybunach. 43 tysiące widzów w biało-niebieskich barwach, którzy potrafią się bawić dopingiem. Tymczasem UEFA najpierw zezwoliła na sprzedaż 20 tysięcy biletów, a po odwołaniu Lecha na jeszcze dziewięć tysięcy. UEFA poszła na kompromis, wnioskowany przez mistrza Polski. Jednak wydaje się, że to ostatni taki gest europejskiej federacji w stosunku do Polaków.
    Janikol 16.02.2011 godz. 12:31
    Pisałem już wcześniej podczas otwarcia, że jest mi wstyd za BYLEJKAKOŚĆ w kwestii przeprojektowania, wykonania stadionu miejskiego w Poznania. To skandal z tym naszym stadionem, wszyscy kibice i nie tylko w Polsce już się śmieją z Nas poznaniaków. Gdzie Wlkp. Jakość, Solidność – To jest dziadostwo i tyle.

    Obciach na całego proszę poczytać na forum internetowym jak inni w Polsce i świecie śmieją się z Nas. Powiedzcie ludziom ile premii przyznaliście już sobie i wykonawcom za ten stadion, który budowany był z moich i nie tylko moich podatków. Z tego co pamiętam były już 2 huczne otwarcia tego "tandetu" z udziałem Stinga i innych – feta na całego a tu okazuje się ze to totalna tandeta. Jako mieszkaniec Wlkp. wstydzę się ze mam takich kiepskich decydentów i taki tandetny stadion. My wiemy ze klub Lech kolejarz nie jest winien tych wszystkich zaniedbań, odpowiada za to miasto Poznań z decydentami no i z tym kiepskim projektantem który 1 raz coś takiego projektował. No i sknocił ten stadion.
    Robert 07.02.2011 godz. 14:52
    Odbija sobie na zwyklych obywatelach, ktorym nie popuszcza nawet 50gr chocby nawet kometa im na dom spadla...
    Marek 05.02.2011 godz. 12:53
    To miasto po prostu nie potrafi robić interesów. Grobelny poświęcił Rajewskiego i go zwolnił. Teraz sam powinien odejść. .
    kolo 04.02.2011 godz. 23:42
    Zaraz zaraz... czy przypadkiem jakieś służby nie powinny zająć się sprawą??? Przecież to śmiedzi na 3 km. Jak to miasto rezygnuje????? Ktoś w końcu podpisał umowę???? A może było tak - "zrezygnujcie z kar umownych, dostaniecie połowę kasy i wszyscy zadowoleni". Oszuści,....
    mac 04.02.2011 godz. 23:25
    ...bo zima w naszej strefie klimatycznej, to coś niespotykanego!
    Należało podać realny termin zakończenia prac z uwzględnieniem niespodziankek atmosferycznych na etapie składania oferty...
    ale być może wtedy przetarg wygrałaby inna firma?!
    Jeśli sztucznie skrócili termin, to powinni płacić!
    Odstąpienie od kar jest niegospodarnością i działaniem na szkodę budżetu miasta! Na szkodę finansów, na które poznańscy podatnicy łożą!!!

    Hospicjum może leczyć, ale nie zawsze

    Poznańskie hospicjum może leczyć odleżyny, ale nie ma prawa pomagać pacjentom z przewlekłymi ranami - informuje "Głos Wielkopolski". W ubiegłym roku placówka pomogła m.in. starszemu mężczyźnie z niegojącymi się ranami. Dzięki fachowej opiece, pacjent może normalnie chodzić, jednak hospicjum musi zapłacić karę, ponieważ pomagając jemu - i kilku innym chorym - wyszło przed szereg. Problem bardzo ważny, kara - bulwersująca, dlatego nasz reporter zajął się sprawą.

    Poznań

    Ferie na półmetku, a harcerze nadają!

    Ferie zimowe w Wielkopolsce są już prawie na półmetku. Zostało jeszcze sporo wolnych dni, ale niektóre formy wypoczynku, te zaplanowane na pierwszy tydzień zimowych wakacji - już się kończą. Do soboty samym środku Puszczy Noteckiej - w bazie Matecznik Błota - będą obozować harcerze z poznańskiej 100 z Grunwaldu. Zorganizowali zimowy biwak, a na nim - warsztaty radiowe. Wcześniej zbudowali nadajnik o zasięgu kilkudziesięciu metrów, no i teraz prowadzą harcerską stację. Na zimowy biwak radiowy - prosto z radia - pojechała nasza reporterka.

    Poznań