Kandydat partii na prezydenta stolicy Wielkopolski Zbigniew Czerwiński proponuje między innymi odciążenie dyrektorów od nadmiaru sprawozdań.
Chcemy doprowadzić do tego, żeby rady pedagogiczne i rodzice decydowali o profilu wychowawczym szkoły. Chcemy doprowadzić do tego, żeby dyrektorzy uwolnieni od nadmiaru obowiązków szkolnych dbali o podniesienie poziomu edukacji
- mówi Czerwiński.
Dyrektorów ma zachęcić dodatek motywacyjny podniesiony od września o 1500 złotych brutto.
Z kolei kandydatka do rady miasta (z okręgu piątego), Klaudia Strzelecka, mówiła o problemie nadużywania smartfonów przez uczniów. Jak podkreśliła, obecne władze miasta, mimo zapytań nie zajęły się tematem.
Przede wszystkim powinniśmy dyskutować, powinniśmy rozmawiać na ten temat, i być może w statutach szkół, w porozumieniu z Wydziałem Oświaty uregulować kwestię korzystania z nich w szkołach, być może na przerwach, na lekcjach. Wiele prywatnych szkół w swoich statutach to uregulowało
- mówi Strzelecka.
Rozpraszające uczniów korzystanie z telefonów w szkołach ograniczyły między innymi Wielka Brytania i Francja.
Program poznańskich kandydatów poparł były minister edukacji i nauki Krzysztof Szczucki. Podczas konferencji prasowej w Poznaniu powiedział, że Zbigniew Czerwiński kieruje się dobrem dzieci i właśnie taki człowiek powinien nadzorować poznańskie szkoły.