Power walking wokół Rusałki. Aktywnie przed świętami
Po rozgrzewce i szybkim zahartowaniu organizmu nie zabrakło świątecznego poczęstunku oraz noworocznych życzeń. Tęsknimy za śniegiem – mówili morsujący.
Morsy zawsze życzą sobie śniegu, czekamy na białą aurę. Więcej śniegu i więcej mrozu powinno być. W tym roku przez temperatury późno zaczęliśmy sezon. Normalnie zaczynamy już w październiku, a w tym roku dopiero w listopadzie
-podkreślali.
Poznańskie morsy zapowiadają, że od zimnych kąpieli nie robią przerwy nawet w święta. Kolejne spotkanie grupy odbędzie się zgodnie z harmonogramem w przyszłą niedzielę o godzinie 11.
Do morsowania może dołączyć każdy chętny, jednak przed pierwszą kąpielą warto skonsultować się z lekarzem.