Ponad 300 jednośladowych maszyn zjechało z całego kraju do Gułtów pod Poznaniem na mszę za motocyklistów. Podwoje swej parafii otworzył dla nich tamtejszy proboszcz, kapłan-motocyklista Edmund Jaworski, popularny "Eda".
Ludzie w czarnych skórach modlili się, aby powrotów do domu było tyle, ile
wyjazdów. Po mszy księża poświęcili pojazdy. Podczas uroczystości w Gułtowach
odbyła się zbiórka pieniędzy na cele charytatywne.
https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 4
Rychu 10.08.2012 godz. 09:43
Motocykle są drogie i motocykliści nie są biedni, dlatego coraz więcej ksienży modli się z nimi.
W podkaliskich Skalmierzycach motocyklowe modły potęgą, bogactwem i rozmiarami przewyższyly o tydzień wcześniejsze święto miasta.I to wszystko zorganizował biedny nowy ksionc, który bezlitośnie naciska i zmusza mieszkańców do nowych ofiar.
A jaką już sobie chatę postawił i jaki wielki garaż na super autko i kilka motocykli.
Od dawna ksienża zawsze chętniej, modły wszelakie z zamożnymi ludźmi odprawiali, bowiem związane z modłami zbiórki pieniędzy, na "cele charytatywne"są niewątpliwie większe.
Od dawna słyszałem, że motocykliści to prosty i rozmodlony lud.
Ale że tego prostego ludu przybywa, to tego pojąć nie mogę.
Karolina 09.08.2012 godz. 22:43
Pozdrowienia dla motocyklistów-uważajcie na siebie:)
Iwona 31.07.2012 godz. 18:59
Do Edy zawsze przyjedziemy!!! Pozdrawiamy wszystkich motocyklistów ;-)