Problemy na lotnisku Ławica: mgła
- Chętni mogli sfotografować się trzymając w dłoniach tabliczkę z informacją o tym, że nie zgadzają się na budowę pomnika w pobliżu jeziora - mówi jedna z organizatorek Joanna Ellmann.
Wcześniej takie zdjęcia zrobili już sobie wiceprezydent miasta Jakub Jędrzejewski, sportowiec Szymon Ziółkowski oraz prezes piłkarskiej sekcji Warty Poznań Izabella Łukomska-Pyżalska. Przeciwnicy budowy pomnika nad Maltą nie wykluczają, że przedłużą planowaną do końca stycznia akcję.
Stowarzyszenie "Projekt Polska" zbiera w internecie podpisy pod petycją przeciwko odbudowie pomnika. Do tej pory jest ich prawie 3,5 tysiąca.
Z kolei zwolennicy budowy monumentu chcą nad Maltą postawić tymczasową makietę pomnika. Profesor Stanisław Mikołajczak - szef Komitetu Obudowy twierdzi, że komitet ma ekspertyzy, według których pomnik jest zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego. Poznaniacy są podzieleni. Jedni zwracają uwagę, że okolice Jeziora Maltańskiego to tereny rekreacyjne i sportowe, inni mówią, że nad Maltą jest dużo miejsca.
Cały Pomnik Wdzięczności ma mieć ponad 12 metrów wysokości i 22 metry szerokości. Inicjatorzy chcą, by stanął nad Maltą bo odbudowa go - w pierwotnym miejscu na Placu Adama Mickiewicza - jest niemożliwa. Stoi tam teraz pomnik Poznańskiego Czerwca'56 i Adama Mickiewicza. Pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa stał w Poznaniu w latach 1932-39. Był wotum wdzięczności za odzyskaną niepodległość. Został zburzony przez Niemców w pierwszym miesiącu wojny.
Pomnik odsłonięto w 1932 roku. Kontrowersje wówczas budził jedynie styl w jakim go wykonano.
Radio Merkury jako pierwsze informowało o powstaniu Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika.
Film o projekcie można obejrzeć na kanale Radia Merkury: