Największe zainteresowanie, zwłaszcza wśród najmłodszych, budziło jednak stanowisko Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu z miasteczkiem ruchu drogowego i wyszkolonymi psami. Dużą popularnością cieszyło się zwiedzanie kukurydzianego labiryntu, który wyrósł niedaleko muzealnego folwarku. Przed Muzeum w Szreniawie zaparkował też autobus do poboru krwi. Każdy, kto został krwiodawcą, miał wolny wstęp do muzeum. Krew zbierana była dla dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych.