"Najważniejszy cel to realizacja dużych - unijnych inwestycji" - powiedział Radiu Merkury marszałek. Według niego, będzie to proces zadłużania się na dużą skalę i najistotniejsze będzie to, "żeby tak prowadzić gospodarkę województwa, żeby nie przekroczyć wskaźników maksymalnego zadłużenia, a jednocześnie ambitnie realizować całą listę przedsięwzięć".
Przypomnijmy - Sejmikiem rządzi koalicja PO-PSL. W opozycji jest SLD oraz Prawo i Sprawiedliwość. "Będziemy konstruktywną opozycją" - zapewnia radny lewicy były marszałek Stefan Mikołajczak. "Chcemy, aby te sprawy, które dotychczas były w zbyt wolnym tempie, albo w ogóle nie podjmowane przez samorząd, nabrały blasku i tempa. A takich spraw jest wiele, chociażby inwestycje strukturalne" - mówi Mikołajczak.
Zdaniem Zbigniewa Czerwińskiego z Prawa i Sprawiedliwości, na początku kadencji trzeba uporządkować sprawy finansowe, ale nie tylko. Wymienił "przyśpieszenie działań zmierzających do konsolidacji szpitali wojewódzkich, rozpoczęcie realnych prac na temat zmian w szpitalu matki i dziecka w Poznaniu i powołanie spółki kolejowej Koleje Wielkopolskie jako faktycznie działającego podmiotu."
Oprócz marszałka Marka Woźniaka w zarządzie województwa znaleźli się wicemarszałkowie: Wojciech Jankowiak i Leszek Wojtasiak. W zarządzie zasiądą również Tomasz Bugajski - dotychczasowy starosta pilski oraz kaliski radny Krzysztof Grabowski. Obradom Sejmiku będzie nadal przewodniczył Lech Dymarski.