Choć to zajęcie dla ludzi spokojnych i cierpliwych, ogłoszenie wyników dało sporą dawkę adrenaliny. Jury oceniało dzieła w kilku kategoriach - od najbardziej kojarzącego się z wikliną kosza, po abstrakcyjną formę dekoracyjną. Była też nowa kategoria, w której startowały osoby z niepełnosprawnościami.
W mistrzostwach startowali plecionkarze z całej Polski, a nawet zagranicy.
Trzecie miejsce w kategorii abstrakcyjna forma dekoracyjna zdobyła Marta Paczkowska, mieszkająca na stałe w Getyndze.
Zdecydowanie jest w Niemczech mniej plecionkarzy, niż w Polsce bym powiedziała, może takich jawnych plecionkarzy, którzy z tego żyją. Jest sporo hobbystów, sporo takich pasjonatów
- mówiła Marta Paczkowska.
Tomasz Pięta, zdobywca 4 miejsca w kategorii prac osób z niepełnosprawnościami podkreśla unikatowość wyrobów z wikliny i pokrewnych jej materiałów.
Muzyk nagra jedną płytę i powieli ją na kopiarkach na miliony, a my musimy każdą rzecz od podstaw zrobić, od nowa
- mówił Tomasz Pięta.
Nowy Tomyśl, obok Rudnika nad Sanem, uważany jest za jedną z dwóch stolic polskiego plecionkarstwa. W mieście działa unikatowe w Polsce muzeum poświęcone plecionkarstwu. Co kilka lat miasto organizuje Jarmark Wikliniarski.