Kobieta potrącona przez tramwaj
Korki spowodowało to, że policja nadal nie powyłączała sygnalizacji i nie kieruje ruchem. Nie wprowadzono też jednego kierunku na wąskich ulicach przy cmentarzu.
Korek na Grunwaldzkiej w pewnym momencie sięgnął ulicy Grochowskiej. Nasi słuchacze informowali, że przejechanie krótkiego, kilkusetmetrowego odcinka, zajmowało nawet godzinę.
Tuż przed godz.13.00 przy cmentarzu pojawiły się pierwsze patrole drogówki.