Adam Bielecki przyciągnął tłumy
To wszystko ma się pojawić na terenach nadrzecznych przy pilskiej wyspie.
Ta wielomilionowa inwestycja ma przypominać poznańską Maltę – z tą różnicą, że w Pile będzie bardziej zielono. - Wszystko zaczyna się już dzisiaj – wyjaśnia prezydent Piły Piotr Głowski.
- Pierwszy przetarg będzie dotyczył połączenie dwóch brzegów. Następnie dokończenie części na wyspie m.in. monitoring, oświetlenie, ścieżki rowerowe i te wszystkie elementy, których brakuje w północnej części. Prawie, że równolegle będzie się odbywała ta cześć związana z terenami nadrzecznymi. Całość musi zostać zakończona do 2020 roku - dodaje Głowski.
Dodatkowo, cały teren zostanie połączony atrakcyjnym układem komunikacji dla pieszych, rowerzystów i biegaczy.Wartość projektu to 18 milionów złotych, jednak większość tej kwoty ma pochodzić z funduszy unijnych.