Nieustępliwa na boisku, twarda i czasem agresywna, prywatnie jest bardzo skromna, spokojna i rodzinna. Tak jak wiele nastolatek włącza się w przygotowania do świąt. Razem z siostrą lepi pierogi - to jej ulubione wigilijne danie - i ubiera choinkę. Kiedy zabłyśnie pierwsza gwiazdka zasiada razem z rodziną do stołu.
Ewa dzięki swojej błyskotliwej postawie na boisku porównywana jest do gwiazdora Barcelony Leo Messiego. Jednak ona sama woli być porównywana do Ronaldo. Marzy o spotkaniu ze swoim idolem i snuje plany. - Kiedy skończę 18 lat chciałabym grać w którymś z najlepszych europejskich klubów i razem z reprezentacją Polski seniorek zdobyć wyższe miejsce w Europie a nawet na świecie - mówi.
Teraz Ewa wypoczywa przed wiosenną rundą i nadrabia szkolne zaległości. Jest uczennicą Liceum Ogólnokształcącego Zespołu Szkół Górniczo-Energetycznych w Koninie. W przyszłym roku będzie zdawać maturę.