Prawdziwa wieś, z wszystkim co trzeba
Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca. Mężczyzna po zeskoku z 12-tonowego wózka widłowego wpadł pod jego koła. W stanie ciężkim trafił do szpitala. - Poszkodowany ewidentnie zignorował przepisy BHP. Na pewno przepisy bezpieczeństwa zostały naruszone, pracownik nie powinien wskakiwać na stopień wózka, wózek nie jest przeznaczony do przewozu osób - mówi szefowa leszczyńskiej Inspekcji Pracy Danuta Goździewicz-Suchanek.
Inspektorzy przypominają by w pracy zawsze kierować się rozsądkiem i nie popadać w rutynę. Wypadkiem w Kołaczkowicach zajmuje się także rawicka prokuratura.