Uczestnicy mieli do pokonania 10 kilometrów w maksymalnie 3,5 godziny.
Dla jednych to walka o prestiżowe zwycięstwo, dla drugich okazja do sprawdzenia swoich możliwości.
Przed startem czuję się dobrze, ale jestem trochę zestresowana. Jeszcze nigdy nie płynęłam takiego dystansu - maksymalnie 5 kilometrów parę lat temu. Raczej traktuję to jako przygodę i wyzwanie. Dla samej siebie
- mówiła jedna z uczestniczek.
Wyścig na koronnym dystansie wygrał Albert Warzocha z Warty Poznań. Przepłynięcie 10 km zajęło mu 2 godz. i 9 minut.
Patronem i pomysłodawcą imprezy, która jest organizowana od 1967 roku, jest Stanisław Garczarczyk - wieloletni dziennikarz sportowy Gazety Poznańskiej.
Podczas Międzynarodowego Maratonu "Wpław przez Kiekrz" odbywały się także wyścigi na krótszych dystansach.