- Intencją rządzących było przeniesienie handlu z supermarketów na stacje benzynowe występujące pod spółkami skarbu państwa. Bardzo blisko przejęcie nawzajem przez siebie dwóch gigantów. Już teraz wiadomo, że stacje benzynowe żyją głównie z tego, co sprzedadzą oprócz paliwa. Ustawa powinna być pisana w konkretny sposób. Dlaczego możliwa jest sprzedaż kwiatów, a zamknięte będą sklepy ogrodnicze, kiedy weekend jest tym momentem kiedy powinniśmy pracować w swoim ogródku, jeśli taki mamy - mówi poseł PO Szymon Ziółkowski.
To kolejna ustawa dzieląca społeczeństwo, pokazuje, że są pracownicy handlu, którzy są lepsi i tacy, którzy są gorsi - dodaje Ziółkowski.
Platforma Obywatelska zarzuca partii rządzącej, że nikt nie pytał najbardziej zainteresowanych pracowników o zakaz handlu .
- Ustawa jest chaotyczna i pisana na kolanie - mówią działacze PO, którzy swoją konferencję zorganizowali przed jedną z galerii handlowych.
Również szef powiatowych struktur PO w Gnieźnie Piotr Gruszczyński powiedział, że zakaz handlu w niedzielę może spowodować kłopoty dla handlu. Podał przykład porównywalnych z Polską Węgier, które od takiego zakazu po roku odeszły. Okazało się bowiem, że bardzo mocno straciły na tym małe, rodzinne sklepy.
---
- Regulacje dotyczące zakazu handlu w niedziele są podobne do tych obowiązujących w Europie Zachodniej - tak poseł Prawa i Sprawiedliwości Szymon Szynkowski vel Sęk odpowiada na krytykę nowej ustawy.
W sobotę konferencję w Poznaniu zorganizowali działacze PO, którzy mówili, że nowe prawo dzieli Polaków - w tym handlowców na lepszych i gorszych.
- Platforma za wszelką cenę szuka dziury w całym, próbuje nieudolnie szukać wyjątków w tej ustawie. Dziwię się takiemu nieco zaściankowemu spojrzeniu, bo regulacje proponowane w tej ustawie obowiązują w wielu krajach Europy Zachodniej - twierdzi poseł Szymon Szynkowski vel. Sęk
- Jeden dzień w tygodniu powinien być takim dniem spokojniejszego życia społecznego. Powinien być też dniem ograniczonym w świadczeniu usług - do takich niezbędnych czy rozrywkowych, ale generujących życie społeczne wokół odpoczynku - kończy Szymon Szynkowski vel Sęk.