Obie miały na ciele liczne obrażenia, wskazujące na ciosy tępym narzędziem. - Na razie nie wiadomo, jak doszło do tragedii - powiedział rzecznik kaliskiej policji Sebastian Taranek. - Policjanci ujawnili zwłoki 44-letniej kobiety, znaleziono tam także ranną 80-letnią kobietę, która zmarła po przewiezieniu do szpitala. Do późnych godzin nocnych trwały czynności śledcze, w tej chwili nic więcej nie możemy powiedzieć ze względu na toczące się śledztwo.
12-letnia dziewczynka jest pod opieką psychologa.