To ponad 131 mln zł. Opozycja głosowała jednak przeciw, a powodem była m.in nieskończony od czterech lat budynek powiatowego szpitala, który jeszcze w stanie surowym trzeba już naprawiać.
Opozycja krytycznie odniosła się do przyszłorocznego budżetu nazywając działania koalicji PiS i PSL "Pudrowaniem trupa a nie budżetem dla rozwoju powiatu". - Nie mamy informacji ile będzie kosztować dokończenie sztandarowej inwestycji powiatu gnieźnieńskiego, jaką jest szpital. Przez rok rządów tej koalicji nie udało się określić kosztów dokończenia wstrzymanej cztery lata temu rozbudowy - mówi lider opozycji Dariusz Pilak z PO.
- To bardzo brzydkie określenie - odpowiada obecna starosta Beata Tarczyńska z PiS. - Podstawowy cel zarządu - rozbudowa szpitala jest zapewniony i są na to pieniądze. Czekamy teraz na powstanie projektu naprawczego i mamy pieniądze na to aby później ekipy naprawcze weszły na teren budowy - mówi.
W 2016 roku na naprawę i rozbudowę szpitala powiat przeznaczy ponad 29 mln zł.
Rafał Muniak/mk/int