NA ANTENIE: NETTY (instr)/DE AMSTERDAM KLEZMER BAND
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pożegnanie prof. Horst-Sikorskiej

Publikacja: 16.01.2013 g.10:02  Aktualizacja: 16.01.2013 g.16:38
Poznań
Poznań pożegnał tragicznie zmarła lekarkę, prof. Wandę Horst-Sikorską. Uroczystości pogrzebowe odbyły się na cmentarzu przy ul. Lutyckiej. Wanda Horst-Sikorska zginęła w ubiegłym tygodniu podczas wakacji w Tajlandii. Pływając została uderzona przez motorówkę. "To był doskonały lekarz, ceniony naukowiec i nauczyciel wielu roczników studentów" - tak władze Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu pożegnały panią profesor.
pogrzeb horst - Aleksandra Włodarczyk
/ Fot. Aleksandra Włodarczyk

Spis treści:

    Miała 57 lat. Na stronie internetowej uczelni czytamy - "z niedowierzaniem i głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tej niespodziewanej śmierci".

    Podano też imponującą listę zdobytych tytułów i pełnionych funkcji zmarłej. Prof. Sikorska-Horst była m.in. kierownikiem Katedry i Zakładu Medycyny Rodzinnej poznańskiego Uniwersytetu Medycznego, Prodziekanem do spraw Kształcenia Podyplomowego Wydziału Lekarskiego II, współtwórczynią medycyny rodzinnej w Polsce, wreszcie konsultantem wielkopolskim w dziedzinie medycyny rodzinnej i prezesem Polskiego Kolegium Osteoporozy.

    Wszyscy, którzy Ją znali podkreślają, że pani profesor była zawsze pełna zapału i poświęcenia, i miała mnóstwo planów na przyszłość. Zostawiła męża i dwóch dorosłych synów. 

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    Anicetta 16.01.2013 godz. 23:15
    Anicetta
    Pani Profesor wiele zawdzięczam. Za Jej dobroć, zaangażowanie i służbę pacjentom...wierzę, że otwarte zostaną "bramy" do Domu Ojca.
    Agata 16.01.2013 godz. 14:09
    Szczere kondolencje dla Rodziny Pani Profesor. Pani Profesor była (jak trudno to słowo pisać) zawsze uśmiechnięta i otwarta dla pacjentów - dziękuję.
    Zdzislaw 16.01.2013 godz. 11:22
    Pani Profesor leczyla mnie 23 lata,nie moge uwierzyc ze juz nie zobacze jej w gabinecie .Panie Bozy przymi ja do raju i niech odpoczywa w pokoju wdzieczny pacjent Zdzislaw Solinski z Kalisza
    Longina 15.01.2013 godz. 09:13
    Uratowała życie mojej mamie. Dziękuje.