Inwestycje w Poznaniu znów się opóźniają. W wielu przypadkach nie ma już szans na zrobienie wszystkiego co planowano na ten rok. Potwierdza to dyrektor Wydziału Budżetu i Analiz w Urzędzie Piotr Husejko.
Jak dowiedział się nasz reporter w tym roku nie uda się wydać 100 milionów złotych między innymi na remonty: ronda Kaponiera, hali Arena, stadionu na Golęcinie czy budowę estakady katowickiej.
Według opozycyjnego radnego, Michała Grzesia nowy prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak nie wprowadził nowej jakości w prowadzeniu inwestycji.
W tym roku na inwestycje Poznań planował wydać prawie miliard złotych. Jedna trzeciej tej kwoty pójdzie na spalarnię śmieci.