Aleksandra Bukowiecka bohaterką poznańskiej odsłony Miesiąca Pamięci Narodowej
Prezes portu Grzegorz Bykowski mówił o podnoszeniu komfortu mieszkańców żyjących wokół lotniska.
Chodzi o to, aby nie było sytuacji, w której samoloty będą przebudzały okolicznych mieszkańców właśnie w tym najbardziej newralgicznym momencie wtedy, kiedy według wszystkich mądrych głów, koło godziny drugiej wszyscy powinni spać
- dodał Bykowski.
Zakaz zostanie wprowadzony pod koniec października, kiedy wejdzie jesienno-zimowy rozkład jazdy. Linie lotnicze nie będą mogły w tych godzinach planować startów lub lądowań w Poznaniu. Zasady są wzorowane na lotnisku Chopina w Warszawie.
Prezes Ławicy Grzegorz Bykowski przekonywał dziś, że poznańskie lotnisko od 2012 roku ma najbardziej restrykcyjne przepisy hałasowe w całej w Polsce. Obecnie lotnisko od 22.00 do 6.00 może przeprowadzać 12 operacji lotniczych. Po wprowadzeniu zakazu liczba nie zmieni się, ale będą one przeprowadzane do pierwszej w nocy lub po piątej rano.
Prezes lotniska przyznał, że przy okazji kolejnych inwestycji lotnisko będzie ubiegało się o nową decyzję środowiskową, która wyznacza limity. Grzegorz Bykowski zaznaczył jednak, że obecny zakaz port wprowadza dobrowolnie. Pytany, czy Ławica będzie chciała zwiększenia operacji w godzinach 22.00-1.00 i 5.00-6.00, unikał jednoznacznej odpowiedzi.
Jak będziemy chcieli zmienić decyzję środowiskową, to wtedy będziemy o tym komunikować. Na chwilę obecną nie mamy przygotowanego wniosku o tym, żeby zlikwidować limit operacji w nocy
- mówił Grzegorz Bykowski.