Przetargi paraliżują pracę naukową
Jest XXI wiek, a mieszkańcy kamienicy przy Stolarskiej, mają... tylko prąd. Woda i gaz wciąż są odłączone. Mieszkańcy mówią, że ich życie jest bardzo trudne. Jedna z lokatorek jeździ np. robić pranie u teściów, na osiedlu Kopernika.
Piotr Śruba, zarządca kamienicy przyznał przed sądem, że chciał zrobić remont instalacji wodnej i, że uprzedzał o tym mieszkańców. Całościowy remont argumentował tym, że "stuletnie rury są zużyte". - Udowodnię przed sądem, że moim jedynym zamiarem był remont kamienicy i naprawy bieżące instalacji. Kamienica i instalacje się posypały przez zaniedbania MPGM - mówił Śruba.
Mieszkańcy odpowiadali, że przed pojawieniem się Śruby przy Stolarskiej nie było większych problemów z instalacją wodną, rury były wymieniane w latach 70-tych, więc nie są stuletnie, a zalania zaczęły się od momentu, kiedy pojawił się "czyściciel".