NA ANTENIE: Luz blues
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Proces ws. wypadku dźwigu

Publikacja: 12.02.2013 g.11:02  Aktualizacja: 12.02.2013 g.11:06
Poznań
W Poznaniu ruszył proces 54-letniego Tadeusza M. - operatora dźwigu, który według prokuratury - spowodował wypadek na budowie poznańskiego dworca kolejowego.
Wypadek dźwigu - dworzec - Marek Lapis - Pressphoto.pl
/ Fot. Marek Lapis (Pressphoto.pl)

Spis treści:

    Dźwig, na którym pracował oskarżony, przewrócił się. Jeden z pracowników zginął, drugi został ranny. Oskarżony przed sądem nie przyznał się do winy. Wszystko wydarzyło się w grudniu 2011 roku. Oskarżony uciekł z miejsca wypadku, a później wrócił do firmy, w której pracował. Był pijany.

    Biegli uznali, że mężczyzna przyszedł nietrzeźwy do pracy. Oskarżony utrzymuje, że napił się dopiero po wypadku, bo był zdenerwowany. Według prokuratury - nie tylko był "na kacu", ale także nie sprawdził ustawień dźwigu i podnosił zbyt ciężkie elementy. To doprowadziło do katastrofy. Żona pracownika, który zginął, nie chciała rozmawiać o sprawie.

    Oskarżony początkowo aresztowany teraz jest na wolności. Po wypadku nie wrócił do pracy. Jest bezrobotny. W śledztwie okazało się także, że oskarżony za jazdę po pijanemu miał także zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to kierował dźwigiem.

    https://radiopoznan.fm/n/