Sprawą od początku zajmowali się śledczy z prokuratury w Zielonej Górze, którzy oskarżyli policjantów o bezzasadne użycie broni. Sądy dwukrotnie uniewinniały funkcjonariuszy. Ostatni prawomocny wyrok w tym głośnym procesie zapadł we wrześniu 2011 roku, jednak zielonogórska prokuratura złożyła wniosek o jego kasację, którą przyjął w czwartek Sąd Najwyższy nakazując ponowne rozpoczęcie procesu.
- To nasz wielki sukces. Kasacja została uwzględniona w pełni. Sąd Najwyższy uchylił wyrok zarówno pierwszej jak i drugiej instancji. To znaczy, że sprawa trafi do ponownego rozpoznania w całości. Jest to sprawa przełomowa, bo może doprowadzić do zmiany przepisów dotyczących użycie broni przez policję - podkreśla prokurator Alfred Staszak.
Do strzelaniny na ul. Bałtyckiej w Poznaniu doszło w kwietniu 2004 roku. Policjanci ostrzelali samochód, którym jechało dwóch nastolatków, ponieważ omyłkowo wzięli ich za uciekających przestępców. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi do końca życia będzie jeździł na wózku.
(IAR)