W komunikacie czytamy, że w związku z niepokojącymi informacjami, które dotarły do prezydenta Grzegorza Rusieckiego, ten zażądał wyjaśnień od prezesa Roberta Florczaka. W ślad za tym prezes zwolnił trzech pracowników MPEC, a także złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, o czym poinformował podczas poniedziałkowego posiedzenia Radę Nadzorczą.
Na żądanie jej przewodniczącego, wiceprezydenta miasta Macieja Grabianowskiego, w poniedziałek prezes złożył rezygnację z funkcji. Pojawiła się też informacja, że z uwagi na zawiadomienie złożone do prokuratury, Urząd Miasta nie może udzielać dalszych informacji o sprawie.