Z wypożyczalni korzystają głównie studenci, którzy zajęcia mają na Morasku. Narzekają, że ZTM ustalił sztywną datę otwarcia wypożyczalni i nie chce jej zmieniać.
Rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Bartosz Trzebiatowski rozumie studentów, ale w tym roku szans na szybsze otwarcie wypożyczalnie nie ma. Po pierwsze rowery są jeszcze serwisowane, a poza tym w zeszłym roku o tej porze była jeszcze zima. Wypożyczalnia nie ma ścian, więc w wypadku opadów śniegu lub zacinającego deszczu - rowery są narażone na zniszczenie.
ZTM obiecuje, że w przyszłym roku będzie bardziej elastyczny.