Prezes Familijnego Poznania i prezydent miasta najpierw razem popływali w jeziorze a potem już na brzegu rozmawiali o tym, co jest do zrobienia. Radny osiedlowy z Sołacza Paweł Szwaczkowski chciałby, aby pamiętano również o potrzebach rowerzystów, dlatego, że obecnie rowery są poprzypinane do drzew.
Według prezydenta Jaśkowiaka - po pierwsze woda w jeziorze ma być czysta. "Teraz taka nie jest" - mówi prezydent miasta. Chce też by przy całej długości drogi wokół jeziora było zamontowane oświetlenie. Pozaniacy mają czuć się tu bezpiecznie - mówił prezydent Jacek Jaśkowiak.
Prezydent będzie o tym rozmawiać z Eneą a o oczyszczaniu wody ze spółką Aquanet. "Chcemy oczyścić też piasek" - powiedział prezes Familijnego Poznania Andrzej Grzybowski.
Oświetlenie ma działać już od jesieni, na oczyszczenie wody trzeba będzie poczekać do przyszłego roku.